Kiedy słyszę pytanie dlaczego robię zdjęcia i zastanawiam się, co w fotografii pociąga mnie najbardziej, przypomina mi się wykład, w którym brałem udział podczas pierwszych miesięcy moich studiów fotograficznych.

Zajęcia zaczęły się nietypowo. Profesor poprosiła nas o uspokojenie myśli i wyciszenie się. Razem z innymi studentami siedziałem w sali w kompletnej ciszy i ciemności. Po kilku minutach prowadząca zajęcia włączyła projektor. Słup światła przeciął ciemność sali i rzucił na ścianę czarno-biały obraz. Czułem się jak zahipnotyzowany. Patrzyłem na zdjęcie i widziałem kosmos, gwiazdy, mgły i przedziwne struktury. Chłonąłem przestrzeń wszechświata, „wpadłem” w to zdjęcie.

Nagle prowadząca zadała pytanie – co widzisz? Ja już wiedziałem – patrzyłem na jakąś galaktykę. Byłem o tym przekonany. Jednak po kilku chwilach okazało się co tak naprawdę mnie urzekło. Była to fotografia wykonana przez Wynn’a Bullock’a w Point Lobos, przedstawiająca „kałużę” powstałą między przybrzeżnymi skałami. Na jej powierzchni unosiły się algi morskie i organiczne włókna. Byłem bardzo zaskoczony i mimo wszystko nadal zachwycony tym, co zobaczyłem w pierwszej kolejności. Połknąłem haczyk!


„ …FOTOGRAFIA JEST SZTUKĄ OBSERWACJI. POLEGA NA SZUKANIU CZEGOŚ INTERESUJĄCEGO W ZWYKŁYM MIEJSCU… ODKRYŁEM, ŻE MA NIEWIELE WSPÓLNEGO Z TYM CO WIDZISZ I BARDZO WIELE Z TYM JAK TO WIDZISZ.”

- Elliott Erwitt

Jestem, czuję, doświadczam – żyję. Ten najbardziej oczywisty fakt zawsze budził we mnie dziecięce zdziwienie i chciałem, aby ono mi zawsze towarzyszyło. Z pomocą przyszła fotografia. W jednej chwili pozwala dotknąć nieuchwytnego i na zawsze zapisać moment, który się nigdy nie powtórzy. W tym miejscu zaczyna się moja przygoda. Wierzę, że takie momenty są kluczem do tajemnicy o świecie. Pozwalają zajrzeć pod spód rzeczywistości i w rzeczach oczywistych dostrzec coś wspaniałego. To odkrywanie i dotykanie świata poprzez fotografię pozwala mi uczestniczyć w fascynującej i niekończącej się przygodzie. Dziecięce zdziwienie budzi się we mnie nadal. I to jest powód dla którego żyję, kocham i robię zdjęcia.

bądźmy w kontakcie – odwiedź mnie na instagramie

Menu